Rozdział 4
Rozdział 4 Hogwart jako szkoła wyróżnia się pod wieloma względami na tle innych magicznych (bądź mugolskich) ośrodków naukowych, ale są pewne aspekty które wynoszą go na piedestał. Wielu powie, że to świetnie dobrana kadra nauczycielska, z Albusem Dumbledorem na czele, inni będą godzinami opowiadać o znakomitościach świata czarodziei jakie wydała na świat szkoła, a jeszcze inni napiszą całe poematy na temat piękna i magiczności szkoły samej w sobie. Gdyby ktoś jednak chciał pokusić się na złośliwość, z całą pewnością o szkole można powiedzieć jedno – jest to największy ośrodek plotkarski w całej Wielkiej Brytanii a może nawet i Europie. Nic więc dziwnego, że nim Lily Evans zdążyła przejść z trzeciego piętra do Wieży Gryffindoru, o incydencie wiedziała już cała szkoła. Bądź co bądź, zakneblowanie Jamesa Pottera było czymś, czym nie mógł się pochwalić nikt, a zapewne wiele osób skrycie o tym przynajmniej raz w życiu pomyślała. Tym sposobem, rudowłosa stała się bohate